Paliwo znów tańsze. Nowe ceny maksymalne od 20 października i co z tego masz przy dystrybutorze
Od wtorku litr benzyny 95 może kosztować najwyżej 6,79 zł, a diesla 7,97 zł. Wyjaśniamy, jak działają ceny maksymalne w programie „Ceny Paliwa Niżej”, ile realnie oszczędzasz przy tankowaniu i co będzie po Nowym Roku.
Jeśli tankujesz w tym tygodniu, masz dobrą wiadomość: we wtorek 20 października ceny maksymalne na stacjach znów spadły. To już trzeci tydzień, w którym rząd codziennie ogłasza górny limit cen benzyny i oleju napędowego.
Nowe ceny maksymalne
Według obwieszczenia ministra energii od 20 października obowiązują takie limity (za litr):
- Benzyna 95: 6,79 zł (wcześniej 6,89 zł, czyli 10 groszy mniej),
- Benzyna 98: 7,56 zł (wcześniej 7,68 zł, 12 groszy mniej),
- Olej napędowy: 7,97 zł (wcześniej 8,00 zł, 3 grosze mniej).
To ceny maksymalne, a nie obowiązkowe. Stacja może sprzedawać taniej, ale drożej nie wolno.
Jak działa program „Ceny Paliwa Niżej”
Pakiet CPN wrócił 3 października 2026 roku i ma obowiązywać do 31 grudnia. To już jego trzecia odsłona. Pierwsza ruszyła pod koniec marca, gdy ropa gwałtownie zdrożała po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem, a druga trwała krótko, od 17 do 31 sierpnia.
Program ma trzy elementy:
- Niższy VAT na paliwa: 8% zamiast 23%.
- Niższa akcyza: obniżona do najniższego poziomu dopuszczalnego w Unii Europejskiej.
- Ceny maksymalne: minister energii w każdy dzień roboczy ogłasza w Monitorze Polskim limity na następny dzień. Obwieszczenie z piątku obejmuje cały weekend i poniedziałek.
Jak powstaje limit? Punktem wyjścia jest średnia cena hurtowa u największych producentów i dystrybutorów. Do niej dolicza się akcyzę, opłatę paliwową i stałe 30 groszy na litrze na koszty stacji, a na końcu VAT. Dlatego limit idzie w górę i w dół razem z cenami hurtowymi, a te zależą głównie od ropy i kursu dolara.
W poprzednich odsłonach programu za sprzedaż drożej niż limit stacji groziła kara do 1 mln zł, a kontrole prowadziła Krajowa Administracja Skarbowa. Limity nie obejmują LPG – autogaz ma zwykłe, rynkowe ceny.
Kto za to płaci
Niższe podatki to mniejsze wpływy do budżetu. Rząd szacuje koszt całego pakietu na około 5 mld zł. Część ma pokryć nowy podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych: 60% od zysków ze sprzedaży paliw, które przekraczają historyczną marżę z 2025 roku powiększoną o 20%. Prezydent Karol Nawrocki podpisał tę ustawę 1 października, ale jednocześnie skierował ją do Trybunału Konstytucyjnego.
Ile realnie oszczędzasz
Policzmy na przykładzie baku 50 litrów benzyny 95, przy założeniu, że stacja sprzedaje po cenie maksymalnej:
- Wobec poniedziałku: 50 × 0,10 zł = 5 zł mniej.
- Wobec 10–12 października, gdy limit wynosił 6,97 zł: 50 × 0,18 zł = 9 zł mniej.
- Wobec cen bez obniżki VAT: przy 23% VAT ten sam litr kosztowałby co najmniej ok. 7,73 zł, a to jeszcze bez uwzględnienia niższej akcyzy. Na jednym baku to co najmniej ok. 47 zł różnicy.
Jeśli tankujesz raz w tygodniu, sama obniżka VAT daje ok. 190 zł miesięcznie, które zostają w Twoim portfelu.
Co będzie po 1 stycznia
Tego dziś nikt nie wie. Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański zapowiedział, że decyzja o ewentualnym przedłużeniu zapadnie w grudniu. Jeśli program się skończy, a VAT wróci do 23%, ceny na stacjach mogą skoczyć z dnia na dzień nawet o złotówkę na litrze. Tak było już po zakończeniu poprzednich odsłon.
Co możesz zrobić
- Nie przepłacaj przy autostradzie. Limit to sufit. Stacje przy trasach często trzymają się limitu, a w mieście bywa taniej. Porównuj ceny w aplikacjach z cenami paliw.
- Sprawdź paragon. Jeśli stacja sprzedaje drożej niż limit z danego dnia, możesz to zgłosić do Krajowej Administracji Skarbowej.
- Tankujesz LPG? Limitów nie ma, więc różnice między stacjami są tu największe.
- Zaplanuj styczeń. Jeśli dużo jeździsz, wpisz do budżetu na styczeń wyższą kwotę na paliwo – na wszelki wypadek. Jeśli program zostanie przedłużony, po prostu zostanie Ci nadwyżka.
- Licz, ile naprawdę wydajesz. W Money Trackrr dodawaj tankowania w kategorii Transport. Po miesiącu zobaczysz, ile kosztuje Cię jazda i czy obniżki faktycznie są odczuwalne.
Przy okazji: polski przemysł zaskoczył
We wtorek GUS podał też dane o produkcji przemysłowej za wrzesień. Wzrosła o 4,6% rok do roku, choć ekonomiści spodziewali się 3,1%. Najmocniej rosła produkcja sprzętu transportowego (+20,4%), urządzeń elektrycznych (+15,2%) i elektroniki (+12,6%). Ekonomiści PKO BP łączą to z inwestycjami w energetykę, obronność i centra danych dla AI. Dla zwykłych ludzi to dobry sygnał: silny przemysł to stabilniejsze miejsca pracy.
W skrócie
- Od 20 października limit dla benzyny 95 to 6,79 zł, dla 98 – 7,56 zł, dla diesla – 7,97 zł.
- Program CPN (niższy VAT, niższa akcyza, ceny maksymalne) obowiązuje do końca 2026 roku. O przedłużeniu rząd zdecyduje w grudniu.
- LPG nie jest objęte limitami.
- Przy jednym baku obniżki podatków dają co najmniej ok. 47 zł. Warto zaplanować w budżecie, co będzie, jeśli w styczniu ceny wrócą do normalnego poziomu.
Materiał informacyjny. Ceny według obwieszczenia ministra energii na 20 października 2026 roku.
Źródła: Bankier.pl / PAP Biznes – limity na 20 października, Money.pl – nowe ceny paliw i podatek od nadzwyczajnych zysków, Interia Biznes – historia programu CPN, Nasza Polska – jak liczona jest cena maksymalna, PAP Biznes – limity na 10–12 października, Money.pl – produkcja przemysłowa we wrześniu. Zdjęcie: Marek Studzinski / Unsplash.