Inflacja skoczyła do 4,1%. Stopy NBP bez zmian – co to znaczy dla kredytu i oszczędności
GUS potwierdził: we wrześniu ceny były o 4,1% wyższe niż rok wcześniej, najwięcej od czerwca 2025 roku. Rada Polityki Pieniężnej na razie czeka. Sprawdzamy, co drożeje naprawdę, czy rata kredytu może wzrosnąć i gdzie oszczędności nie tracą na wartości.
Po kilkunastu spokojnych miesiącach inflacja w Polsce znów wyszła poza cel Narodowego Banku Polskiego. Według finalnych danych GUS ceny towarów i usług konsumpcyjnych były we wrześniu 2026 roku o 4,1% wyższe niż rok wcześniej, a w porównaniu z sierpniem wzrosły o 0,7%. Szybki szacunek z końca września mówił o 4,0%, więc ostateczny wynik okazał się nawet nieco gorszy.
Dla porównania: w sierpniu inflacja wynosiła 3,4%, w lipcu 3,0%, a w styczniu i lutym tylko 2,1%. Cel NBP to 2,5% z tolerancją jednego punktu procentowego w każdą stronę. Wrzesień to pierwszy miesiąc od czerwca 2025 roku, w którym inflacja wyszła powyżej tego przedziału.
Co tak naprawdę zdrożało
Średnia 4,1% ukrywa bardzo różne historie. Warto spojrzeć do środka, bo Twoja „osobista” inflacja zależy od tego, na co wydajesz pieniądze.
- Transport: +17,9% rok do roku. To główny winowajca. We wrześniu nie działał rządowy program obniżek cen paliw, a ropa po kryzysie w cieśninie Ormuz kosztowała ponad 100 dolarów za baryłkę. Sam wzrost cen paliw w ciągu miesiąca dołożył do inflacji ponad pół punktu procentowego.
- Mieszkanie i nośniki energii (prąd, gaz, opał, woda): +5,1%.
- Usługi: +5,3%. Usługi drożeją szybciej niż towary (+3,6%), bo duża część ich ceny to wynagrodzenia, a płace rosną w tempie około 6% rocznie.
- Żywność i napoje bezalkoholowe: −0,4%. Dobra wiadomość: jedzenie jest średnio minimalnie tańsze niż rok temu.
Ekonomiści mBanku szacują, że inflacja bazowa – czyli bez cen energii i żywności, pokazująca „głębszy” trend – spadła we wrześniu do około 3% z 3,3% w sierpniu. To ważny sygnał: na razie wysoka inflacja to głównie efekt szoku paliwowego, a nie ogólnego przegrzania cen.
Co zrobiła Rada Polityki Pieniężnej
Na październikowym posiedzeniu RPP zostawiła stopy procentowe bez zmian. Stopa referencyjna NBP wynosi 3,75% – tyle samo od marca 2026 roku, kiedy Rada obniżyła ją o 0,25 punktu procentowego. Stopa lombardowa to 4,25%, a depozytowa 3,25%. Decyzja nie była zaskoczeniem: żaden z 20 ekonomistów ankietowanych przez „Rzeczpospolitą” i „Parkiet” nie spodziewał się podwyżki.
Prezes NBP Adam Glapiński powiedział na konferencji 8 października, że nie zakłada podwyżki stóp w listopadzie, ale nie można jej całkowicie wykluczyć. Wymienił pięć ryzyk, które mogą utrudnić powrót inflacji do celu:
- szybki wzrost popytu w Polsce (PKB w drugim kwartale wzrósł o prawie 4% rok do roku),
- silniejszy wzrost gospodarczy za granicą, m.in. w Niemczech,
- drożejące surowce rolne,
- politykę fiskalną – projekt budżetu na 2027 rok zakłada deficyt sektora finansów publicznych na poziomie 7,1% PKB,
- szybciej rosnące ceny producentów w przemyśle.
Z drugiej strony od 3 października znów działa program „Ceny Paliwa Niżej” (niższy VAT i akcyza na paliwa, ceny maksymalne na stacjach). Według ekonomistów może on obniżyć inflację o około 0,7 punktu procentowego, a NBP liczy, że już w październiku inflacja może wrócić do przedziału celu. Program ma jednak działać tylko do końca roku.
Kluczowe będzie listopadowe posiedzenie RPP, na którym Rada pozna nową projekcję inflacji i PKB. Część ekonomistów (m.in. z Credit Agricole, ING i Pekao) dopuszcza od jednej do trzech podwyżek stóp w kolejnych kwartałach. Rynek kontraktów terminowych wycenia stopy o około punkt procentowy wyższe za rok. Wielu analityków wciąż jednak zakłada, że stopy się nie zmienią.
Co to znaczy dla Twojego kredytu
Jeśli masz kredyt ze zmiennym oprocentowaniem, jego rata zależy od wskaźnika WIBOR (lub jego następcy), który z kolei reaguje na oczekiwania wobec stóp NBP. Rynek już teraz częściowo „wycenia” możliwe podwyżki, więc wskaźniki mogą rosnąć, zanim RPP cokolwiek zrobi.
Ile to może kosztować? Według wyliczeń Rankomatu wzrost WIBOR 3M o 0,75 punktu procentowego oznaczałby dla kredytu na 400 tys. zł wziętego na 25 lat w styczniu 2018 roku ratę wyższą o ponad 130 zł miesięcznie. Dla osób, które dopiero planują kredyt, każda podwyżka o 0,25 punktu obniża zdolność kredytową rodziny z jednym dzieckiem i dochodem 12 tys. zł netto o około 20 tys. zł.
Co można zrobić:
- Sprawdź w umowie, kiedy zmienia się Twoje oprocentowanie (co 3 czy co 6 miesięcy) i od jakiego wskaźnika zależy.
- Policz ratę „na zapas” – np. o 150 zł wyższą – i zobacz, czy Twój budżet to wytrzyma.
- Jeśli rozważasz okresowo stałą stopę, porównaj oferty teraz. Stała stopa to ubezpieczenie: płacisz za pewność, że rata nie wzrośnie przez kilka lat.
Co to znaczy dla Twoich oszczędności
Przy inflacji 4,1% pieniądze leżące na nieoprocentowanym koncie tracą realnie około 40 zł rocznie z każdego tysiąca. Liczy się więc nie tylko to, ile odkładasz, ale też gdzie.
Dobrym punktem odniesienia są obligacje oszczędnościowe Skarbu Państwa. Ich oprocentowanie w październiku jest takie samo jak od kwietnia:
- Roczne (ROR): 4,00% – przy obecnej inflacji realnie mniej więcej „na zero”.
- Czteroletnie (COI): 4,75% w pierwszym roku, potem inflacja + 1,5 punktu procentowego.
- Dziesięcioletnie (EDO): 5,35% w pierwszym roku, potem inflacja + 2 punkty procentowe.
Obligacje indeksowane inflacją (COI, EDO, a dla rodzin pobierających 800+ także ROS i ROD) chronią przed sytuacją, w której inflacja rośnie dłużej, niż wszyscy zakładają. Każda decyzja inwestycyjna zależy jednak od Twojego horyzontu – szczegóły opisujemy w poradniku o obligacjach.
Twoja własna inflacja
Średnia inflacja to statystyka. Twoja jest inna. Ktoś, kto dużo jeździ samochodem, odczuł wrzesień o wiele mocniej niż ktoś, kto chodzi do pracy pieszo, a głównie wydaje na jedzenie – które akurat lekko potaniało.
Najprostszy sposób, żeby to sprawdzić: porównaj swoje wydatki w poszczególnych kategoriach z tymi sprzed roku albo choćby sprzed trzech miesięcy. Jeśli zapisujesz wydatki w aplikacji, wystarczy spojrzeć na średnie wydatki w kategoriach i zestawić je z poprzednimi okresami. Wtedy wiesz dokładnie, gdzie szukać oszczędności, zamiast ciąć wszystko „na ślepo”.
W skrócie
- Inflacja we wrześniu: 4,1% rok do roku – pierwszy raz od czerwca 2025 powyżej celu NBP.
- Głównie przez paliwa i transport (+17,9%); żywność nawet minimalnie potaniała.
- Stopa referencyjna NBP: 3,75% bez zmian; podwyżka w listopadzie mało prawdopodobna, ale niewykluczona.
- Kredytobiorcy: warto policzyć ratę z zapasem.
- Oszczędzający: porównuj oprocentowanie z inflacją – realnie liczy się to, co zostaje po jej odjęciu.
Materiał informacyjny i edukacyjny, nie porada finansowa ani inwestycyjna.
Źródła: Analizy.pl – finalny odczyt inflacji za wrzesień 2026, Bezprawnik – szybki szacunek GUS, Parkiet – decyzja RPP w październiku, Wprost – konferencja prezesa NBP, SII – oferta obligacji w październiku. Zdjęcia: Unsplash.