Money Trackrr

Twoje finanse, rynek i budżet w jednym miejscu
Praca

Pensje rosną najwolniej od lat. Średnia płaca 9266 zł, ale realnie zostaje Ci niewiele więcej

·6 min czytania·Redakcja Money Trackrr

GUS podał dane za wrzesień: płace w firmach wzrosły o 5,9%, a ceny o 4,1%. Realnie to tylko ok. 1,7% na plusie – najmniej od ponad trzech lat. Do tego firmy od początku roku ubyło prawie 50 tys. etatów. Sprawdzamy, co to znaczy dla Twojego budżetu i czy warto teraz rozmawiać o podwyżce.

Plik polskich banknotów w portfelu

We wtorek 20 października Główny Urząd Statystyczny opublikował dane o wynagrodzeniach i zatrudnieniu we wrześniu. Na pierwszy rzut oka wyglądają dobrze: przeciętna pensja w firmach przekroczyła 9,2 tys. zł brutto. Ale gdy odejmiemy inflację, okazuje się, że siła nabywcza naszych pensji rośnie najwolniej od ponad trzech lat.

Co podał GUS

Według danych GUS dla sektora przedsiębiorstw we wrześniu 2026 roku:

  • Przeciętne wynagrodzenie brutto: 9266,48 zł,
  • wzrost rok do roku: 5,9% (w sierpniu było 5,6%),
  • wzrost wobec sierpnia: zaledwie 0,1%,
  • zatrudnienie: 6,36 mln etatów, o 0,8% mniej niż rok wcześniej.

Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes spodziewali się wzrostu płac o 6,1%, więc wynik okazał się nieco słabszy od prognoz. Rok temu, we wrześniu 2025 roku, średnia wynosiła 8750,34 zł. Przez rok przybyło więc ok. 516 zł brutto.

Plik polskich banknotów w portfelu – płace rosną wolniej niż rok temu
Plik polskich banknotów w portfelu – płace rosną wolniej niż rok temu

Dlaczego „realnie” to tylko 1,7%

Sama podwyżka nie mówi, czy żyje Ci się lepiej. Liczy się to, ile możesz za nią kupić. A we wrześniu inflacja przyspieszyła do 4,1% (w sierpniu było 3,4%). Gdy od wzrostu płac odejmiemy wzrost cen, zostaje realny wzrost wynagrodzeń na poziomie ok. 1,7%. To najsłabszy wynik od sierpnia 2023 roku.

Andrzej Gwiżdż z Portu, cytowany przez Money.pl, zwraca uwagę, że realne płace zwolniły, choć nominalnie rosły nieco szybciej. Jego zdaniem to „najniższy wynik od ponad trzech lat, związany z przyspieszeniem inflacji”.

Mówiąc prościej: podwyżki wciąż wyprzedzają ceny, ale ta przewaga szybko topnieje.

Pracy ubywa

Druga, mniej widoczna wiadomość dotyczy zatrudnienia. W sektorze przedsiębiorstw spadło ono we wrześniu o 7,4 tys. etatów wobec sierpnia, a od początku roku o prawie 50 tys. – wylicza Bankier.pl. To już kolejny miesiąc spadków.

Analitycy Pekao uważają, że „słaby popyt na pracę nie daje podstaw do oczekiwania wyraźnego przyspieszenia wzrostu płac”. W najbliższych miesiącach spodziewają się wzrostu wynagrodzeń w okolicach 6% rocznie. Ekonomiści mBanku piszą z kolei, że tempo wzrostu płac „zbliżyło się do poziomu równowagi”, a wyższe ceny energii na razie nie przekładają się na wyższe pensje.

Dla pracowników oznacza to mniej ofert pracy, mniejszą siłę przetargową przy negocjacjach i podwyżki raczej skromne niż spektakularne.

Średnia to nie Twoja pensja

Warto pamiętać, czego te dane nie pokazują. GUS liczy tu tylko firmy zatrudniające więcej niż 9 osób. W statystyce nie ma administracji publicznej, szkół, szpitali, mikrofirm, sektora finansowego ani rolników. To mniej niż 40% pracujących. Nie ma też osób na umowach cywilnoprawnych i samozatrudnionych.

Do tego średnią podbijają wysokie pensje. Według GUS mediana w kwietniu 2026 roku, czyli kwota, poniżej której zarabia połowa pracowników, wyniosła 7695 zł brutto. Przy średniej w okolicach 9,3–9,5 tys. zł większość z nas zarabia więc mniej niż „średnia krajowa”.

Różnice między branżami są duże. Najwięcej płaci się w informacji i komunikacji (15 347 zł), w działalności profesjonalnej i naukowej (12 629 zł) oraz w energetyce (12 404 zł). Różnią się też regiony: od 10 577 zł na Mazowszu do 7 776 zł na Warmii i Mazurach.

Policzmy na przykładzie

Załóżmy, że rok temu dostawałeś na rękę 6000 zł i Twoja pensja wzrosła dokładnie tak jak średnia, czyli o 5,9%. Dla uproszczenia przyjmijmy, że kwota netto rośnie w tym samym tempie co brutto.

  • Twoja pensja dziś: 6000 × 1,059 = 6354 zł, czyli 354 zł więcej.
  • Ile kosztuje dziś to, co rok temu kosztowało 6000 zł: 6000 × 1,041 = 6246 zł.
  • Realnie jesteś na plusie o: 6354 − 6246 = 108 zł miesięcznie.

Z 354 zł podwyżki „prawdziwy” zysk to tylko ok. 108 zł. Resztę zjadły wyższe ceny.

A co, jeśli nie dostałeś żadnej podwyżki? Wtedy przy tych samych 6000 zł możesz kupić o ok. 246 zł mniej niż rok temu. W skali roku to niemal 3000 zł siły nabywczej.

Pamiętaj, że Twoja osobista inflacja może być inna niż 4,1%. Jeśli dużo wydajesz na rachunki za energię czy jedzenie, a te akurat drożeją szybciej, Twój realny wynik może być gorszy.

Co możesz zrobić

  • Sprawdź, czy Twoja pensja nadąża za cenami. Porównaj wypłatę z tą sprzed roku. Jeśli wzrosła o mniej niż 4%, realnie zarabiasz mniej.
  • Rozmawiaj o podwyżce z danymi w ręku. Rynek pracy jest chłodniejszy, więc lepiej oprzeć się na konkretach: Twoich wynikach, nowych obowiązkach i inflacji. Warto też sprawdzić, ile płaci się w Twojej branży i regionie.
  • Nie rezygnuj pochopnie z pracy. Przy spadającym zatrudnieniu nową pracę lepiej mieć „w ręku”, zanim złożysz wypowiedzenie.
  • Zbuduj poduszkę finansową. Dobrym celem jest równowartość 3–6 miesięcy wydatków. Daje spokój, gdyby w firmie zaczęły się cięcia.
  • Chroń oszczędności przed inflacją. Pieniądze na nieoprocentowanym koncie realnie tracą. Rozważ konto oszczędnościowe, lokatę lub obligacje skarbowe indeksowane inflacją. Więcej piszemy w poradniku o obligacjach.
  • Zobacz, gdzie znikają pieniądze. Jeśli wypłata rośnie wolniej niż koszty, najszybciej pomaga przegląd wydatków. W Money Trackrr zapisujesz je w kilka sekund, a po miesiącu widzisz, które kategorie najbardziej drożeją w Twoim domu.

Co dalej

Ekonomiści nie spodziewają się szybkiego przyspieszenia płac. Andrzej Gwiżdż z Portu zakłada, że stopa referencyjna NBP zostanie do końca roku na poziomie 3,75%. Jako ryzyka wskazuje wysokie ceny ropy i możliwe osłabienie złotego. Kolejne dane o wynagrodzeniach za październik GUS poda za około miesiąc. Od stycznia wzrośnie też płaca minimalna – do 4950 zł brutto, czyli tylko o 3%.

W skrócie

  • Przeciętna pensja w firmach we wrześniu: 9266,48 zł brutto, o 5,9% więcej niż rok temu.
  • Po odjęciu inflacji (4,1%) płace realnie rosną tylko o ok. 1,7% – najwolniej od ponad trzech lat.
  • W firmach od początku roku ubyło prawie 50 tys. etatów, więc na duże podwyżki trudno liczyć.
  • Przy pensji 6000 zł netto i średniej podwyżce realnie zyskujesz ok. 108 zł miesięcznie. Bez podwyżki tracisz ok. 246 zł siły nabywczej.

Materiał informacyjny, nie stanowi porady finansowej ani inwestycyjnej. Dane GUS za wrzesień 2026 roku opublikowane 20 października 2026 roku; stan na 21 października 2026 roku.

Źródła: Bankier.pl – realne płace rosną najwolniej od lat, ubyło prawie 50 tys. etatów, Money.pl – komentarze ekonomistów do danych o płacach, Strefa Inwestorów – dane GUS i konsensus PAP Biznes, Finwire – płace w województwach, Radio Pin – płace rosną wolniej, a pracy ubywa. Zdjęcie: Jakub Żerdzicki / Unsplash.

Materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady finansowej, inwestycyjnej, podatkowej ani prawnej.
Reklama